Artysta wygrywa w sądzie z domem aukcyjnym

Obraz malowany czarnym tuszem na białym bezkwasowym papierze akwarelowym  zostaje sprzedany w 2016 roku przez duży, krajowy dom aukcyjny.

 

Do ceny sprzedaży dom aukcyjny dodaje opłatę z tytułu droit de suite. Oznacza to, że nabywca płaci dodatkową kwotę doliczaną do sumy sprzedaży.

 

Wydawałoby się, że sytuacja jest klarowna.

 

Dom aukcyjny wie, że powinien wypłacić artyście 5% wartości sprzedaży dzieła, informuje o tym nabywcę a nabywca opłatę uiszcza.

 

Coroczny prospekt domu aukcyjnego w hurraoptymistycznym, technokratycznym szczebiocie opisuje mnogość transakcji, podaje dokładne dane każdego dzieła, jego cenę i autora. Publikacja odnotowuje naliczenie opłaty z tytułu droit de suite. Także w odniesieniu do omawianej pracy.

Proste?

Nie do końca.

Artysta prosi dom aukcyjny o zapłatę wynagrodzenia z tytułu droit de suite.

Dom aukcyjny milczy.

Artysta ponawia prośbę.

Milczenie.

Nie wiadomo do końca co robić. Pisać jeszcze raz? Rezygnować? Iść do sądu? Gdyby padły jakiekolwiek argumenty we wzajemnej korespondencji, można by się zastanawiać, ważyć racje. Jak podjąć decyzję, gdy druga strona udaje, że jej nie ma?

Artysta zgłasza się do nas, przygotowujemy i składamy pozew.

Dom aukcyjny ignoruje korespondencję z sądu. Nikt nie przychodzi na rozprawę. Sąd wydaje wyrok zaoczny pod nieobecność drugiej strony.

Mija kilka dni – na konto wpływa żądana suma z odsetkami i kosztami sądowymi.

Kurtyna – chciałoby się powiedzieć.

Rodzi się jedno pytanie: DLACZEGO?

Rynkiem sztuki rządzą kontrasty i dysproporcje, paradoksy i pozory. Prawo jest jasne, wiadomo jest ile, za co i komu się należy. Jednak Ci, którzy dominują na rynku, kreują niejasności. Zakładają, że artysta nie wie o należnym mu wynagrodzeniu z tytułu droit de suite. Jeśli wie, to nie będzie wiedział, jak się o nie ubiegać. Jeśli będzie wiedział, to nie znajdzie prawnika z doświadczeniem w tym zakresie. Jeśli namnoży się odpowiednio dużo „jeśli”, to może jednak uda się nie zapłacić…Cóż, biznes…


Dlatego tak ważna jest świadomość – zarówno swoich praw, jak i transakcji na rynku sztuki.


Musisz stale monitorować rynek, żeby wiedzieć, czy któraś z Twoich prac nie została sprzedana. Jeśli wiesz, że doszło do transakcji wtórnej sprzedaży Twojego dzieła, należy Ci się droit de suite. Jeśli dom aukcyjny nie płaci, pozwij go. A jeśli nie masz pojęcia, jak się do tego wszystkiego zabrać, po prostu odezwij się do nas. Kropka.

Zastrzeżenie prawne:

Treść bloga nie stanowi opinii prawnej ani porady prawnej ani nie jest przejawem świadczenia pomocy prawnej, albowiem opinia, porada prawna bądź pomoc prawna może zostać udzielona jedynie w warunkach zapewniających ochronę tajemnicy zawodowej i po zapoznaniu się z całokształtem materiału dowodowej danej sprawy. Niniejszy blog powstaje na podstawie doniesień medialnych, które ze swej zasady nie odzwierciedlają wszystkich faktów w danej sprawie.

Ostatnie artykuły

Kiedy przedawnia się roszczenie z tytułu droit de suite? 25 stycznia 2022 Kwestia przedawnienia roszczenia z tytułu droit de suite jest przedmiotem

„Aresztowanie” dzieł sztuki 17 stycznia 2022 Wystawa „Archiwum Regresywne” w galerii w Off Piotrkowska Center była jedną z trzydziestu ekspozycji w ramach