Kiedy przedawnia się roszczenie z tytułu droit de suite?

Kwestia przedawnienia roszczenia z tytułu droit de suite jest przedmiotem kontrowersji w praktyce sądowej. Owe kontrowersje można zobrazować jako spór między tymi, którzy uważają, że roszczenie z tytułu droit de suite powinno się przedawniać w terminie 3-letnim i 6-letnim.

Początkiem biegu terminu przedawnienia roszczenia z tytułu droit de suite jest zawsze data sprzedaży dzieła przez profesjonalny podmiot handlujący sztuką. Reguła ogólna mówi, że roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawniają się szybciej. Zgodnie z art. 118 Kodeksu Cywilnego, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego. A zatem, jeśli dzieło sprzedano w domu aukcyjnym, załóżmy, 23 lipca 2021 roku, a jego zbywcą nie był sam artysta, to roszczenie artysty o zapłatę droit de suite przedawni się 1 stycznia 2025 roku bądź 1 stycznia 2028 roku.

Zgodnie z regułami ogólnymi jeśli artysta prowadzi działalność gospodarczą, to jego roszczenie o zapłatę droit de suite powinno się przedawniać w ciągu 3 lat. Jeśli zaś nie ma zarejestrowanej działalności – sześć lat. Jednak specyfika roszczenia o zapłatę droit de suite komplikuje ten obraz.

Artysta nie ma obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej. Jeśli nie prowadzi działalności, z pewnością 3-letni termin przedawnienia nie obowiązuje. Co natomiast w sytuacji, gdy twórca jest osobą prowadzącą działalność gospodarczą? Możliwe, że wówczas jest to działalność opatrzona kodem Polskiej Klasyfikacji Działalności 47.6, tj. sprzedaż detaliczną wyrobów związanych z kulturą i rekreacją prowadzoną w wyspecjalizowanych sklepach.


Rozważmy argumenty za dłuższym i za krótszym terminem przedawnienia roszczenia z tytułu droit de suite.

Droit de suite, czyli honorarium autorskie wyliczone na podstawie ceny odsprzedaży dzieła, jest niezbywalne (nie można go sprzedać) ani nie można się go zrzec. To wskazuje na wyjątkowość tego uprawnienia. Jednak można wskazać uprawnienia, które również są niezbywalne, a mogą przysługiwać przedsiębiorcom, np. prawo odkupu (art. 595 Kodeksu Cywilnego) czy pierwokupu (art. 602 Kodeksu Cywilnego). Nieprzenoszalność i niezrzekalność nie są zatem cechami, z których moglibyśmy wywieść dłuższy termin przedawnienia roszczenia o droit de suite. To argument za terminem 3-letnim.
Przedawnienie usuwa ryzyko długotrwałej niepewności co do sytuacji prawnej podmiotów prawa cywilnego, którym i przeciwko którym przysługują określone roszczenia (tak: Maciej Gutowski red., Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz do art. 1–352. Wyd. 3, Wydawnictwo CH Beck, Warszawa 2021). Innymi słowy, niepewność sytuacji prawnej jest cechą niepożądaną dlatego system prawny winien prowadzić do jak najmniejszej niepewności. To argument za jak najkrótszymi terminami przedawnienia roszczeń. Mobilizują one uprawnionych do szybkiego dochodzenia roszczeń. Adresaci roszczeń (w tym wypadku domy aukcyjne) wiedzą ile, kiedy i komu są zobowiązane zapłacić i mogą racjonalnie zarządzać swoimi finansami.
Przedawnienie usuwa ryzyko długotrwałej niepewności co do sytuacji prawnej podmiotów prawa cywilnego, którym i przeciwko którym przysługują określone roszczenia (tak: Maciej Gutowski red., Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz do art. 1–352. Wyd. 3, Wydawnictwo CH Beck, Warszawa 2021). Innymi słowy, niepewność sytuacji prawnej jest cechą niepożądaną dlatego system prawny winien prowadzić do jak najmniejszej niepewności. To argument za jak najkrótszymi terminami przedawnienia roszczeń. Mobilizują one uprawnionych do szybkiego dochodzenia roszczeń. Adresaci roszczeń (w tym wypadku domy aukcyjne) wiedzą ile, kiedy i komu są zobowiązane zapłacić i mogą racjonalnie zarządzać swoimi finansami.
W tym kontekście warto podkreślić, że roszczenie o zapłatę droit de suite przysługuje jedynie w przypadku profesjonalnego obrotu sztuką. Domy aukcyjne, w przeciwieństwo do artystów, dysponują zasobami pozwalającymi przygotować się pod względem prawnym na niedogodności instytucji przedawnienia. Jeśli zatem przysługują im jakieś roszczenia, to o nich wiedzą a w razie sporu mogą skierować sprawę na tory postępowania sądowego. Artyści natomiast mogą nie mieć wiedzy prawnej i dłuższy termin przedawnienia daje im większe możliwości obrony swoich interesów. To zatem argument za długimi terminami przedawnień.
Celem prawa do wynagrodzenia z tytułu odsprzedaży jest zapewnienie, aby autorzy dzieł sztuki mieli udział w sukcesie gospodarczym oryginalnych dzieł sztuki. Jednak losy dzieła na rynku jedynie w pewnym stopniu zależą od twórcy. Działają wówczas siły niezależne od niego: uwaga reżyserowana przez kuratorów, media, teoretyków sztuki, marketing domów aukcyjnych, PR marszandów, mrówcza praca antykwariuszy, polityka kolekcjonerów. Dzieło sztuki jest nie tylko produktem, ale także wypowiedzią artystyczną, współtworzy wymianę idei i myśli, niezbędną dla istnienia społeczeństwa obywatelskiego. Czy należy traktować tworzenie sztuki jak wytwarzanie każdego innego produktu?
Naszym zdaniem byłoby to systemowa niekonsekwencja, gdyby roszczenie z tytułu droit de suite przedawniało się w różnych terminach w zależności od tego, czy dysponent roszczenia jest przedsiębiorcą bądź nie. Jest to tym bardziej oczywiste, jeśli weźmiemy pod uwagę spadkobierców artystów, którym droit de suite również przysługuje. Jedynie niewielki odsetek twórców prowadzi działalność gospodarczą. Wiąże się w końcu to ze stałymi kosztami, którym artyści o nieregularnych dochodach, zdani na mecenat państwa i nielicznych podmiotów komercyjnych a także system grantowy, nie są w stanie podołać. To wszystko argumenty za dłuższymi terminem przedawnienia.
Główny powód przemawiający za przyjęciem dłuższego terminu przedawnienia to jednak nieprzystawalność twórczości do biznesu. O ile sfera obrotu sztuką to biznes, o tyle twórcy, wbrew rojeniom minionego ustroju, nie są robotnikami sztuki. Mogą nie działać w zorganizowany i stały sposób. Nie zatrudniają ludzi. Wytwory ich pracy to wypowiedzi artystyczne, nie zaś artefakty powtarzalne i masowe.
Z tych wszystkich względów uważamy, że prawo do droit de suite winno przedawniać się w dłuższym, sześcioletnim terminie przedawnienia, niezależnie od tego, czy twórca prowadzi czy też nie prowadzi działalności gospodarczej.

Takie stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w wyroku z 27 czerwca 2019 roku (sygnatura akt V ACa 473/18), który polecamy Państwu uwadze.

Zastrzeżenie prawne:

Treść bloga nie stanowi opinii prawnej ani porady prawnej ani nie jest przejawem świadczenia pomocy prawnej, albowiem opinia, porada prawna bądź pomoc prawna może zostać udzielona jedynie w warunkach zapewniających ochronę tajemnicy zawodowej i po zapoznaniu się z całokształtem materiału dowodowej danej sprawy. Niniejszy blog powstaje na podstawie doniesień medialnych, które ze swej zasady nie odzwierciedlają wszystkich faktów w danej sprawie.

Ostatnie artykuły

Artysta wygrywa w sądzie z domem aukcyjnym 25 kwietnia 2022 Obraz malowany czarnym tuszem na białym bezkwasowym papierze akwarelowym  zostaje sprzedany w

„Aresztowanie” dzieł sztuki 17 stycznia 2022 Wystawa „Archiwum Regresywne” w galerii w Off Piotrkowska Center była jedną z trzydziestu ekspozycji w ramach